prines blog

Twój nowy blog

obrazek2947oj1.jpg

Szczeście… ?

Ja już sama nie wiem..
Wiem jedynie.. że jeśli się już pojawia.. to jedynie jego malusieńka cząstka..

Dlaczego nie może się pojawić całe?
Czemu jest go tak mało??

Nigdy nie może być dobrze?

Może to moja wina?
Może ja nie jestem stworzona do bycia szczęśliwą?
Może nigdy nie zaznam go w pełni?

Może..

Taaaki nieładny deszczowy dzień..
Siedzę sobie przed komputerkiem i czekam na „zbawienie” hehe:D nie no może niekoniecznie na zbawienie ale na coś czekam hehe.. żeby wyjść.. Tak! na ten deszcz:D

173.jpg

Tak mi się właśnie przypomniało, że deszcz całkiem dobrze mi się kojarzy :)
Bo to przecież w deszcz wszystko się zaczyna hehe:) Cóż za paradoks.. prawda? Przecież w deszcz wszystko powinno się kończyć.. a tu naodwrót / na odwrót ;) Ah.. zobaczymy czy i tym razem;P

A tak w ogóle to powinnam właśnie wracać pociągiem ze Śródmieścia.. Więc co ja robię tutaj w tym miejscu? Heh.. dobre pytanie:D Ale tak samo jak dobre.. tak samo retoryczne:D Kto mnie zna, to troche wie na ten temat:)

4931.gif

Ta moja dzisiejsza notka jest delikatnie mówiąc i pisząc.. niepoukładana:D Ale tak właśnie działa na mnie weekend spedzony szkolnie:P A do tego dziś dopadła mnie jakaś szczególnie niepowtarzalna głupawka:D
a co tam:D

Chciałam? Napisałam:D I mam:D

(lecę, bo się doczekałam;P)

Pozdrawiam ostro słonecznie wszystkim:*

63773_1_.jpg
Tak kochani.. Piątek wieczorem a ja siedzę przed komputerem i wcale nie zamulam.. hehe.. bo tak własnie miało być. To było wręcz z góry zaplanowane ;)

Można powiedzieć, że całe moje życie od pewnego czasu jest zaplanowane na spontanie heh.. Dokładnie. Metodą tego wyszukanego paradoksu idę przez życię ;)

Jakież to genialne ;) Ale cóż. Każdy wybiera to, w jaki sposób będzie żył. Ja także wybrałam. I póki co, całkowicie mi odpowiada owa postać rzeczy.

Miniony tydzień nie należał do najłatwiejszych, dopadła mnie bowiem w swe sidła angina ropna:/ Ah.. Leżenie w łózku z temperaturą 39 i okropną sieczką w gardle, to mało ciekawy scenariusz.. Jednakże prawdziwy.. Ale na szcześcię w grze pojawił się antybiotyk, który uwolnił mnie od tej choroby :)

I bardzo dobrze.. Bo Madzia juz zaczęła wyrażać swój niepokój.. Nie no, ja również. Było bowiem mówione już od jakiegoś czasu, że jutro znów uskuteczniamy balety;) I tak też właśnie będzie :)

A własnie zapomniałabym.. Jeszcze kilka słów na temat pewnego kolegi Ka. ;) Hehe.. Co to alkohol potrafi zrobić z człowiekiem.. Nagle, niewiadomo kiedy staje sie taki milutki.. słodki. smieszny wręcz zabawny.. I co? I tak samo nagle okazuje się, że już nie widzi nic oprócz wspomnień z dzieciństwa, po zamknięciu metnych oczek.. I właśnie już jest bardzo senny.. Kolorowych snów Ka. :*

Likendzik :*

:)

1 komentarz
tatua5ei_1_.jpg
Właśnie postanowiłam, że znów zacznę tutaj pisać.. Tak wię jestem spowrotem :)

Co u mnie??
Hehe.. sporo się wydarzyło od czasu kiedy przestałam się tutaj udzielać. Sporo dobrego i złego. Miłe chwile.. A także wiele łez i rozczarowań..

A teraz?
Teraz sobie pracuje, uczę się i imprezuje;) i naprawde jest sympatatycznie ;)
Nio oczywiście wszystko przeplatane jakimiś chorymi paranoicznymi sytuacjami.. ale bez nich byloby monotonnie prawda?? ;)

151.jpg

Oj kochani kochani:) działo sie działo.. i to konkretnie sie działo.. :|

Dlatego też, znikneły z bloga moje tegoroczne wyczesane noteczki, a pojawiły się login i hasło..:)

Taaak!.. Ja sie nie podobam.. Moje postępowanie.. Moj blog.. Moje zycie..
A komu co do tego?? bueheheeee…
Oj starsznie, ale to starsznie się przejęłam.. kuurde.. załosne:D:D:D
Że niby nie mam się czym pochwalić.. itp.. yhyyym.. może dla „nich” nie.. albo aż za bardzo..
To wszystko jest tylko i wyłącznie moje.. wiec „tamci” nie muszą już się wysilać.. bo nic nie zwojują.. :D

hihii.. namieszali… zrobili niezłe sranie w banie.. i już po wszystkim..

aaaaa.. i pamietajcie:D nie zadawać się ze mną, bo jestem okropna… zła.. chooligan heh..:D etc.. i sprowadzę Was na złą drogę hihihii.. demoralizuje..??:D

sZtraSzna

-=cHoCo=-

rachunek sumienia;)

6 komentarzy
pi14va.jpg

Ekhm..

Było źle.. Przestałam się tym przejmować.. Przyzwyczaiłam się? Chyba tak.. Byłam chłodna.. Nic mnie nie interesowało.. Wiedziałam, że co zrobię i tak nie będzie dobrze.. Tak poprostu..

Wszystko zaczęło się walić.. w jednej krótkiej chwili wszystko zaczęło się sypać.. Nie pomógł brak zainteresowania.. Nie pomogła obojętność.. Nie pomógł chłod..

Poleciały łzy..

Dużo zmieniły.. Chcę być lepsza.. Chcę zmienić siebie..

Muszę pomóc sobie..

Wszystko da się zmienić.. Może nie doszczętnie, ale lepiej chociaż troszeczkę, niż w ogóle.. Wszystko można poskładać.. Wszystko można ogarnąć.. A na pewno można spróbować.. TO przecież nic nie kosztuje.. Zacząć na nowo można w każdym momencie..

Wiem, że nie jestem sama.. Dlatego mam siłę.. I mi się uda..
:)

17761qj_1_.jpg

Ludzie kochani:D Sandera 5 z ruska dostała!!!!:D:D:D ostra pompa:D i ostro sie ciesze:D:D
Hehe… połowinki? No spoko nawet.. Muza ołkej, towarzystwo good i w ogóle super stan miałyśmy z dziewuchami:D
Niom ale nie zapominajmy, że nasze, te zeszłoroczne, były naaaaaaajlepsze:D
Niom:D I w ogóle… hm poza tym wszystkim.. to szkoła:] I eh prawko.. I tak w kółko:) Nawet nie mam czasu pomyśleć, o tym, czego mi brakuje:)
Może i dobrze:)

Nocna vena…

Są tam sami

Stoją pośród rozgoryczenia
Depczą gniew
Wpadają w kałuże łez
Potykają się o smutek..

Spadają

Wiruje im świat
Zimny dreszcz przeszywa ich ciała

Okropny ból
Wierci
Dziury w ich głowach…

Krzyk
Niewyobrażalny..

Nieme wołanie o pomoc…

>>SaNdErKa<<


Nio właśnie zauważyłam, że notki piszę tylko wtedy, gdy zaczyna się jakiś łikend:) Ale cóż, w tygodniu po prostu nie mam na to czasu:) Niestety.
Oj co się w tej szkole dzieje. Normalnie zaczęłam się uczyć po dwóch latach całkowitego nieuczenia się:) W każdym razie przeżyłam już mega test z naszej rozszerzono-rozszerzonej biologii:) (leci w radiu fajna pioseneczka) Hm… a w tym tygodniu co nas czeka? Oj lepiej by chyba było napisać co nas nie czeka hehe:) Ale przezyjemy wszystko:) I nie ma co zamulać:)

U_will_forget____by_C1E0.jpg

Żyjmy łikendem:) Tak przyda się:) Ponadrabiam troche:) Ah ta nauka…:) No i prawko… 3majcie kciukasy we czwartek:)
A dziś? Dziś… po czterech godzinach (normalnie miałabym 8) zasiadłam przed kompem.. i sie zaraz zmusze do rozwiązywania testów.. a później? Później idziemy z dziewczynami na otwarcie Lunaparku:) No co:) Też nam się coś od życia należy nie:)
Heh jednak kompletne odstresowanie nastąpi dopiero jutro:) Bo… bo jutro są długo oczekiwane przez wszystkich połowinki Ilonki czyli klasy 2b:) Oczywiście nie może zdarzyć się tak, żeby mnie tam zabrakło;D Kurcze już chce:D:D ah… pobalujemy:D:D:D
Posdro for all:D (dzis juz nie wymieniam wszystkich;))

Ps. Tak, właśnie już dopisuje:D Hm jak wszyscy wiedzą, jutro Dzień Nauczyciela:) no i nasza wspaniała klasa 3e, z tej okazji jak i również z braku funduszy:), naszemu równie wspaniałemu Wychowawcy (Masho) zakupiła zajebombastyczny prezent:D Do jakże zwykłej i tradycyjnej bombonierki, została załączona super gra z Kaflanda o Kałbojach:D za całe 12zł:D (doczytałyśmy na opakowaniu, że w kiosku sprzedają za 19,90:D:D) nio to dane było Maszowi w jakże uroczej i słodkiej zieloniutkiej torebeczce w BARBIE:D:D:D:D Zaliczyłyśmy niezłą pompę:D posdro Martusia B.

7xb0_1_.jpg


No i wreszcie oczekiwany od poniedziałku ŁIKEND:D:D:D:D Cieszę się jak małe dziecko;) Eh… ostatnio to się działo, łojej.. Sql, sql, sql… do tego sql, sql, sql… i jeszcze sql, sql, slq… I to każdy przedmiot odzielnie jest wciąż najważniejszy.. Do tego jeszcze matura… matura.. matura… Pogieło ich…A poza sqlem oczywiście znalazłam i trochę czasu na jakieś symboliczne przyjemności:) Dla chcącego w końcu nic trudnego nie:>:):] Nio a dzis?? Dzis jak juz od pewnego czasu, co tydzien zaliczymy jakąś impressssske:D:D:D I dziś również mamy już zorganizowany wieczorek:]

Ps. Wszystkiego tego, czego życzyłam na pp, życzę teraz po raz kolejny Oleńce, w 18ste urodzinki:*:*:* STO LAT!!!:)

Z okazji ŁiKeNdU big posdro for:
*Dorotka&Erwin
*Anusia(Świneczka)
*Wujek Paweł&wujek Krasnal
*Ilonka&Krzysiu
*Jarosia&Migotka(lol2)
*Adniesia
*Świredek&Myszon
*Olga&Zielik
*Agusia(da od prostych pasemek)
*Katarzyna(ŚwineczkaNr2)&Kristofer
*Wujasek
*Kasieńka&Damian
*Moez&jegoLove(niestety nie wiem jak sie zwie:))
*Słony&Dziki(koledzy z wakacji:])
*Pokemony(ulubione koleżanki z klasy)
*Groshko
*Karolek(Tfur)
*Asia P.(daaawna friend)
*Ojciec :)
*Jaql
*Ptaku
*Żocho
*SoK
*Nilos
*Sucha….
dokończę później, bo Dorotka ciągnie mnie nie powiem gdzie:]

120290ia.jpg

Nie widzieć, będąc.
Nie słyszeć, słuchając.
Nie zaznać poznając.
Ćpać, nie biorąc.
Oczyszczać, pijąc.
Jeść, śpiąc.
Fruwać, stąpając.
Czuć, nie żyjąc…

>SaNdErKa<

wiersh dedykowany Madzi (suchej)


  • RSS